| Witamy |
|
Aby dodać swojego pupila, wgrać zdjęcia lub zmienić opis musisz się
zalogować
Jeśli jesteś pierwszy raz, to możesz
się zarejestrować
|
|
|
|
|
| Inka |
 |
|
 |
| kiciu.pupile.com |
|
Opis pupila:
Miau! Witajcie. Na imię mam Inusia. Tak prawdziwie to Inka , ale wolę jak do mnie się mówi Incia. Pani nazywa mnie też Inuchą, Inuszką albo Inciakiem. Kiedyś mówiła do mnie tez inaczej jak mnie znalazła i nie wiedziała czym ja jestem. Byłam najpier Kiciu, potem Kulusia, potem Princesska, aż ostatecznie INka. Urodziłam się w listopadzie na działkach w altance. Miałam 3 rodzeństwa - Groszka, Fasolkę i Krówka. Oni wszyscy mają czarny kolor, nawet moja mama jest czarna, tylko ja nie miałam. Jak mama nas wyprowadzała do piwnicy to uciekłam i się zgubiłam. Było mi zimno. Miałam katarek, biegunkę i robaki i nic oprócz tego. Byłam głodna, wiał na mnie wiatr i śnieg. Schowałam się między płyty chodnikowe pod balkonem i tam znalazła mnie 23.01.08 moja nowa mama. Z początku się bałam, ale teraz juz ją kocham. Moja nowa pani tez mnie bardzo kocha. Kupuje mi rózne fajne domki, legowiska i zabawki, dobre jedzonko i częśto głaszcze. Uwielbiam spać na oknie, dużo się bawię, czasem łapię muchy i wtedy pani na mnie krzyczy " o boże inusia przecież wszystko zrzucasz" a ja nie zrzucam nic tylko to wszystko samo spada. Tak samo jak mi wmawia zawsze że jestem niegrzecznym kotem np jak włażę pod wannę albo coś zepsuję, wtedy jest taka fajna zabawa bo pani się tak boi o mnie że mi się coś stanie i goni mnie a jak złapie to i tak mnie przytula . Lubię się też z nią bawić w polowanie i ściganie. Biegamy wtedy po całym domu i się sobie chowamy :) Hmm co ja jeszcze lubię... lubie jeść, ale nie dużo, a pani chce żebym jadła , bo jestem chuda. Ale lubię tylko smakołyki... dobrą karmę , a z mięsek to najlepiej indyk, ostatecznie jak mnie bardzo poproszą to zjem trochę innego mięska. A gotowanych nie lubię. Jak mi coś nie smakuje to pomaga mi w jedzeniu mój przyjaciel amorek10.pupile.com , on zje wszystko. Też go bardzo lubię. Lubię mu wskakiwać na głowę i łapać za uszy, albo gonić jego ogon, on wtedy tak fajnie się kręci. Pani mówi że ja jestem łobuzem, a ja przecież nie jestem. Amorek jest gorszym łobuzem niz ja bo jak pani nam da jedzenie to on zawsze mi kradnie. Ale i tak go lubię. Zawsze jak jeździmy samochodem to sobie na niego włażę żebym mogła wyglądać przez okno, a jak mi się znudzi to sie do niego przytulam i razem śpimy. Jak byłam mała to się mieściłam cała pod jego łapą, a teraz jestem prawie jak on. Pani powiedziała że jestem już dużym kotem i trzeba mnie wystytytyrytyzocośtam i zawiozła mnie tam gdzie śmierdzi zastrzykami i tam długo spałam a potem w domku byłam bardzo słaba. Ale tylko 1 dzień. Teraz juz jestem zadowolona i brykam :) Brykam jak zawsze. A teraz spójrzcie na mnie...czy nie jestem słodka?
Rasa pupila:
dachówka surykatkowata colourpoint
Pupil urodził się:
2007
Przysłane 23 stycznia 2008 przez:
MAJQA
|
| |
 |
|
|
|
| Zdjęcia |
 |
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 4,67
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 5,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 5,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 6,00
|

Ocena: 5,67
|

Ocena: 5,11
|

Ocena: 5,17
|

Ocena: 5,00
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 4,43
|

Ocena: 3,86
|

Ocena: 4,36
|

Ocena: 3,86
|

Ocena: 3,50
|

Ocena: 3,50
|

Ocena: 4,46
|

Ocena: 4,08
|

Ocena: 3,81
|

Ocena: 3,50
|

Ocena: 3,92
|

Ocena: 3,73
|

Ocena: 3,83
|

Ocena: 4,00
|

Ocena: 4,13
|

Ocena: 3,73
|

Ocena: 3,27
|

Ocena: 4,40
|

Ocena: 4,93
|

Ocena: 3,60
|

Ocena: 3,92
|

Ocena: 4,37
|

Ocena: 4,39
|

Ocena: 3,92
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,08
|

Ocena: 4,18
|

Ocena: 4,00
|

Ocena: 4,18
|

Ocena: 4,80
|

Ocena: 4,00
|

Ocena: 4,46
|

Ocena: 4,57
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 5,09
|

Ocena: 3,50
|

Ocena: 5,07
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 4,64
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,50
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 4,85
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,93
|

Ocena: 5,00
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 4,91
|

Ocena: 4,89
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,76
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,58
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,91
|

Ocena: 4,92
|

Ocena: 4,83
|

Ocena: 4,46
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 4,57
|

Ocena: 5,06
|

Ocena: 4,57
|

Ocena: 5,23
|

Ocena: 4,75
|

Ocena: 5,29
|

Ocena: 4,57
|

Ocena: 5,29
|

Ocena: 4,53
|

Ocena: 4,82
|

Ocena: 4,33
|

Ocena: 5,00
|
|
| |
 |
|
|
|
| Komentarze |
 |
|
-
24 stycznia 2008
-
~LONDON TIPTON (GOŚĆ)
0
-
śliczny! to po prostu kopia mojej lilki!prosze wejdż na lilka4.pupile.com
-
24 stycznia 2008
-
~PALENAJ (GOŚĆ)
0
-
Majka, śliczny kiciuś :)). uroczy. gdybym mogła wzieła bym go odrazu. jest urocza. i słodziutka. szkoda, że nie mam takiej kici.
-
25 stycznia 2008
-
AGA93
+1
-
Majuś, śliczny kociaczek:) taka malutka kruszynka:D na pewno szybko znajdzie nowy domek i odpowiedzialnych właścicieli... Ma szósteczki od moich słoneczek;) Zapraszam na wszystkie moje stronki: tinusia1.pupile.com dragon21.pupile.com sasza3.pupile.com :)
-
25 stycznia 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
kicia zostaje u mnie na zawsze. :) Nazwałam ją INKA :) jest wspaniałym kotem. teraz czeka ją długi proces zaaklimatyzowania się w domu, zaakceptowania psa Amorka i nauczenie się zasad takich jak to ze nie wolno sikać na łózko..ale na szczęscie już tą zasade zna i korzysta z kuwety :) pozdrawiamy wszystkich odwiedzających Inusie :)
-
26 stycznia 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
3 pierwsze zdjęcia są z dnia jak przyniosłam kota...widać róznicę...z każdym dniem kicia wygląda coraz lepiej. Rośnie :) i powoli zaprzyjaźnia się z moim pieskiem Amorkiem amorek10.pupile.com :) zapraszam do moich zwierzaków :)
-
26 stycznia 2008
-
~EWELINA (GOŚĆ)
0
-
sliczny kocurek taki sam jak moj stawiam 6666!!! sama zobacz podobizne www.stefan31.pupile.com
-
26 stycznia 2008
-
~EWELINA (GOŚĆ)
0
-
sliczny kocurek taki sam jak moj stawiam 6666!!! sama zobacz podobizne www.stefan31.pupile.com
-
28 stycznia 2008
-
AGA93
+2
-
No to super:) śliczną masz tą kicie... niech się dobrze chowa! tylko pogratulować :D kolejne szósteczki dla niej. Zapraszam ponownie na stronki moich zwierzaczków:) tinusia1.pupile.com dragon21.pupile.com sasza3.pupile.com a także wkrótce do nienarodzonych jeszcze szczeniaczków:) Pozdrawiamy!!
-
29 stycznia 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
dodałam nowe foty.. ahh kicia coraz bardziej się rozkręca..pożera wszystko co się da łącznie z pokarmem dla rybek ( oby tylko jej nie zaszkodził) , zmusza mnie do sprzątania w nadmiernej ilości ( a tu spadł kwiatek , a tu się rozlała woda z miski...) , nocy szaleje, nagle znajduję sie na mojej głowie , gania za wszystkim, nawet za swoim ogonem, gryzie mnie jak conajmniej pitbull :P , wskakuje wszędzie, wspina się po wszystkim, wyćwiczyła już sobie sztukę wchodzenia na akwarium, gorzej z zejściem...ale mimo to jest przekochana :Dstrasznie ją kocham :)jest najwspanialszym kotem jakiego znałam :)
-
29 stycznia 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
bylismy z Inusią u weta już :) już kot jest zaszpeiony, odpchlony i odrobaczony :) wet powiedział że kicia jest w znakowmitym stanie ale nie potrafił określić ile ten maluch może mieć...ja bym go tam określiła tak na 3 miesiące...dostaliśmy ksiązeczkę i wet nam wpisał w rasa : orienatlny :) hehe :) a to zwykły dachowiec :) ale niech mu będzie :D jjuz niedługo nowe zdjęcia kici :) zapraszamy też do jej przyjaciela : amorek10.pupile.com amciaczek.pupile.com
-
29 stycznia 2008
-
~EWA (GOŚĆ)
0
-
Fajna kicia. Widzę, że jest spokrewniona z kotem syjamskim?? Ja też mam pieska i parę kotków w domu. Niebieskooką Zosię o smutnym początku życia. Jej historia jest opisana na stronie www.zosia11.pupile.com
Zapraszam
-
29 stycznia 2008
-
~MONIA (GOŚĆ)
0
-
ja bym bardzo chciała wziąść takiego syjamka mieszkam w krakowie i napewno dam jej dobry dom jak ja lubie męczyć koty prosze daj mi ją ja jej tylko lebeczek utne i zjem a jej kości zakopie śliczna kicia daj mi ją
-
29 stycznia 2008
-
~URSZULA (GOŚĆ)
0
-
Witaj-twoja kicia tez jest urocza,dobrze ze ja zostawilas.Przesylamy szosteczki i pozdrowienia www.Lucky81.pupile.com
-
30 stycznia 2008
-
~URSZULA (GOŚĆ)
0
-
Za nowe zdjecia oczywiscie nowe szosteczki!!!
-
30 stycznia 2008
-
ANKA20
0
-
Ale fajny kiciuś hehe tylko moj Czako ma fobie na punkcie kotow jak jakiegoś zobaczy to jakby diabeł w niego wstąpił no ale coż nie zrobie z tym nic bo tak już ma od małego ale kotek jest śliczny same 666
-
30 stycznia 2008
-
~OLA (GOŚĆ)
0
-
Twoja kicia naprawdę mnie zachwyciła. Jest prześliczna i wygląda na bardzo sympatyczną. Nie martw się, że troszkę rozrabia. Taki już urok małego kotka. Czy jej mamą jest ta działkowa kotka? Inka jest naprawdę wyjątkowa i muszę Ci powiedzieć, że imię bardzo do niej pasuje. Strasznie mi się podoba. Pozdrawiam i dziękuję za częste odwiedziny u mnie :) Buziaki loralester.pupile.com
-
30 stycznia 2008
-
~**#**#**#**# (GOŚĆ)
0
-
ŁADNA kicia zobacz do mojej ale świnki morskiej na www.nutka24.pupile.com
-
30 stycznia 2008
-
~EWA (GOŚĆ)
0
-
Dzięki za długi komentarz u Zosieńki. Zosia ma piękne, niebieskie oczy, ale za to nie ma tak pięknej, czekoladowej sierści, jak Twoja kicia. Co do rad?? Nie wiem. U mnie najpierw były psy. Potem pojawiła się mała, 12-dekowa kulka (Zosia/Frodo). Psy na początku nie miały z nią kontaktu, może najwyżej czuły zapach. Potem Zosia uczyła się chodzić. Psy były obecne, ale pilnowałyśmy, by nie zbliżały się do kici. Kicia była na tapczanie, nie puszczałyśmy jej na podłogę. Tom zachowywał się, jakby miał ochotę ją zjeść - próbował wziąć ją do pyska. Bałyśmy się. Ale sytuacja jakoś się unormowała. Teraz jest jeden pies i stado kotów ;) Koty psu chodzą po głowie, nawet zaprzyjaźnione nadworne.
Radziłabym na początku nadzorować kontakty, jak co - kicia powinna dać radę na szafę skoczyć. Moja Zośka bez problemu wskoczy na ponad dwumetrową szafę. No i na początku nie zostawiaj zwierząt samych w jednym pomieszczeniu, dopóki się nie przyzwyczają. Wierzę, że to jest możliwe, bo moje ponad 10-letnie psy przyzwyczaiły się do kota.
-
30 stycznia 2008
-
~SYLA (GOŚĆ)
0
-
niooo Inka jest sliczna :):) ma piekna "twarzyczkę" :):) i w ogole sliczny z niej kotek :) daje same 66 mafi2.pupile.com pozdrwaiam :)
-
31 stycznia 2008
-
XXSŁONKOXX
0
-
śliczny ,śliczny i jeszcze raz śliczny :) Moja koleżanka kupiła na giełdzie tesh ,,syjamowatego " kota i miał być syjamem . Kotek miał problemy ze zdrowiem : wymiotował robakami , miał biedunkę i można było na nim liczyć żebra i dała za niego 180 zł a facet chciał za niego 250 zł . I z Holly [ tak nazywa się mojej kolezanki kot ] wyrósł ,, pół pers syjamowaty " kotek piękny wpadnij do mojej ślicznotki www.majcia2.pupile.com
-
1 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
Aniu : pozdro dla Czakusia tak wogóle..:) zapraszamy częsciej :) EWO : hehe ja się też bałam że aming nie zaakceptuje kota ale on raczej jest spokojny :) zaakceptował wszystkie inne koty jakie zna, więc myslę że z małą nie bedzie problemu. narazie jest zaskoczony i obserwuje przemykającego obok niego tego małego szczura :) pewnie chętnie by go złapał w ząbki ale noo niestety pani pilnuje.. a kicia tez się nie da... fuczy i od razy zmienia się w tygrysa... pazury i kto kogo pierwszy ten wygrywa :) także to kot bardziej przejawia agresje niz amor :)a o zostawieniu ich razem samych nie myślę...ja chodzę z kicią po domu i nadzoruje ich każdy ruch... narazie się przyzywczajają do siebie. do WSZYSTKICH zapraszam do amora amorek10.pupile.com ...ostatnio na stronce jest namieszane bo pewna osoba się mści na mnie i mi wlazła na hasło i zmienia opisy i pisze komenty jako ja ale pies mój i go i tak kocham. Olu : bardzo dzięki za koment :) jak tam twoje malce? co do mojej kici..to chyba matką jest jedna z sióstr Prinusia...ale chyba też nie żyje już.bo z tego co wiem nowa seria była już truta...:( oo boże... cieszę się że wzięłam kiciunie bo by tak samo skończyła jak reszta.. teraz postaram sie uratować tamte koty tez.. jeszcze jest do uratowania braciszek Inki...mam nadzieje że się uda... dziękuje za koemntarze :) bede pisała co u Inki na bierząco.. jak narazie czekamy jak się ociepli żebyśmy wyszły na słonko pochodzić, a narazie sieuczymy chodzić na szelkach przechadzając sięprzed amorem . dziękuje i pozdrawiam....
-
1 lutego 2008
-
~ (GOŚĆ)
0
-
Twój kocurek jest równie uroczy jak moje. Proponuje zainteresować sie tym by nabyć dla niego przyjaciela, gdyż koty tej rasy nie znoszą samotności, a niestety tak bywa, że czasami musimy je same zostawić w domu. Obowiązków jest tyle samo co przy jednym kociaku. Proszę cieszyć się tym maleństwem bo szybko urośnie i będzie zabawny ale już zupełnie inaczej. Pozdrawiam - Joanna
-
2 lutego 2008
-
~AGNIESZKA (GOŚĆ)
0
-
Śliczna, śliczna, prześliczna kiciunia :)))
Piękny kolor. Zapraszam do odwiedzenia mojej: kocia2.pupile.com i pozdrawiam :)
-
2 lutego 2008
-
~LONDON TIPTON (GOŚĆ)
0
-
moja lilka ma 10 miesięcy i jest troche syjamska troche europejska bo ona jest od kota syjamskiego i kotki normalnej poza tym ona miała jeszcze brata bliźniaka Lilka siostre która była czarna i takiego też brata. możesz je obejrzeć jak były małe na malusiekiciusie.pupile.com
-
3 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
moje maleństwo ma chore oczko...nie wiem co się stało...jak ją przyniosłam to miała brzydkie zaropiałe oczka, ale jej przemyłam i było ok...wczoraj wyszłam na chwilkę z moim psem na spacer i jak wróciłam to sie okazałoże kicia chodzi z przymrużonym okiem...okazało się że ropieje, przemyłam jej najpierw esencja herbacianą potem rumiankiem, dzisiaj może jest troche lepiej,kupiłam kropelki ze świetlikiem i 3 razy dziennie jej przemywam...jutro wybierzemy się do weterynarza , no niestety..bardzo martwię się o maleństwo... biedna mała surykatka... :(
-
4 lutego 2008
-
MAJQA (AUTOR)
+1
-
DO ADOPCJI jest rodzeństwo mojej kici i inne koty z działek! więcej na kociska.pupile.com ...
-
4 lutego 2008
-
MAJQA (AUTOR)
+1
-
byłam u weta z kicią i powiedział że nic strasznego się nie dzieje, może to być coś przyniesione z pola lub od wiatru (bo przecież tyle czasu była na polu w najwieksze wichury) albo reakcja na szczepionkę (podobno niektóre koty tak mają...). powiedział że póki co nie chce przepisywać antybiotyku, tylko powiedział czym mam jej przemywać oczka i jakie kropelki dawać :)całe szczęscie że mojej szczynie nic nie jest :) został jej jeszcze tydzień kwarantanny i tydzień leczenia a potem to już będzie małe zdrowe kocisko biegajace po domku :) niestety na polko nie ma zbytnio szans...za dużo zagrożeń... ruchliwa ulica , inne dzikie koty, psy no i przedewszystkim ten facet który truje koty...cóż trzeba bedzie się nauczyc chodzić na smyczce...może jak z nią wyjadę na weekend to ją zacznę puszczać ale podobno kota nie wolno tak od razu puscic tylko trzeba go przyzwyczaić, pozatym weekend to za mało żeby kot przyzwyczaił się do nowego miejsca, mógłby gdzieś zwiać , a ja za bardzo ją kocham żeby jej się coś mogło stać... ale jeżeli ktoś ma dla mnie jakąś radę co do kota wolnobiegającego i kota smyczowychodzacego to proszę pisać. nic bardziej nie pomaga jak opinia i doświadczenie innych kociarzy :) ale póki co to kicia bedzie wychodzić na szelkach na działkę.zapraszam do jej przyjaciela amorek10.pupile.com
-
4 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
własnie wiem że koty syjamskie nie lubią samotnosci...ale cóż.2 koty w bloku to chyba za dużo... dla mnei jeden to już jest pewne ograniczenie jego wolności a 2 ... wolę żeby stada kotów mieli ludzie z ogrodem , ja mam jednego kota i mi wystarczy... ma do towarzystwa amorka, jak się zaprzyjaźnią to będzie z nim spędzał czas...podobno pies z kotem to tak jak dwa koty , czytałam gdzies o tym na forum że zwierzątku potrzeba poprostu drugiego zwierzaka i jest mu to obojętne czy to kot czy pies. tak czuję że mój pies jest nawet bardziej kotowaty niż kot :P całymi dniami spi, je i na tym kończy sie jego aktywnośc... :) a kto wie czy nie nawinie mi się gdzieś drugi kot z działek...wkońcu to nie ja wybieram moje zwierzęta tylko one same się dla mnie wybierają...Amorka też nie planowałam...miał byc jamnik miniaturka po znakomitych rodzicach z dużymi osiągnięciami a trafił sie kundel ze wsi...i kocham go nad życie :) amorek10.pupile.com
-
4 lutego 2008
-
~MAJKA (GOŚĆ)
0
-
właścicielko Lilki : to tak jak moja Inka... moja inka tez ma rodzeństwo zwykłe i jest po matce dachowej. a co do rodzeństwa to czekają na dom 3 koty : 2 czarnuchy i jeden białopyszczek :)
-
4 lutego 2008
-
XXSŁONKOXX
0
-
każdy właściciel kochaa swojego pupila :) . Bo one są po to aby je kochać . Napiszę Ci jak zachowywała się Maja po operacji , nie ma sprawy . Ale z tego co powiedział mi weterynarz to 12 godz przed zabiegiem musi kot być GŁODNY . Operacja może odbywać się nawet w czasie rujki . Odbywa się to tak ,że umawiasz się z weterynarzem na jakąś godz . np . 15 . Zawozisz kota na tą godz . i o 16 . po niego przyjeżdżasz . Nie wiem jak może zaplanować to Twój weterynarz , ale najczęściej tak właśnie jest . Będzie trzeba rozstać się z kotkiem na 1 h :) . Pamietajmy , że to dla jego zdrowia . Młode kotki można nawet sterylizować przed pierwszą rujką . Majki zabieg odbędzie się 12 lutego , 14 lutego jedzie na antybiotyk [ 2 dni po zabiegu trzeba kota zawieść na antybiotyk ] i 24 lutego zdjęcie szwów :) Za wszystko będę musiała zapłacić 125 zł . Moja przyjaciółka ma dwie kotki : matkę i córkę. I obydwie wysterelizowała . Kotki były ospałe i cały dzień po operacji spały . Zdarzało sie też ,że wymiotowały :) . Ale nie przejmuj się tym jak twój kotek zwymiotuje . To normalna reakcja na narkozę . Nie jestem tylko pewna czy po zabiegu można kotce podać normalnie pokarm czy odczekać .? jak się dowiem to Ci napiszę :) .Popieram Twoje zdanie , że sterylizacja jest najlepszym wyjściem dla każdego zwierzątka . Moja kotka niestety musi przejść taki zabieg , bo od I rujki [ miała wtedy 6 miesięcy , teraz ma już 11 ]dostaje tabletki , które mogą wywołać śmiertelną chorobę : ropomaciczę . Choroba polega na tym , że w macicy gromadzi się ropa . W końcu jest jej aż tak dużo , że macica pęka i zalewa cały organizm ropą . Wszyscy mi mówią , żeby nie zwlekać z zabiegiem i dlatego podjęłam Majkę tej operacji :) Myślę , że jest to słuszne rozwiązanie . Jeśli będziesz chciała wiedzieć czegoś więcej napisz na stronie mojej kotki ( www.majcia2.pupile.com ) lub na gg : 4801321 [ pisz nawet wtedy kiedy będę niedostępna i napisz , że jesteś z pupile.com ] :) pozdrawiam :)
-
5 lutego 2008
-
~LONDON TIPTON (GOŚĆ)
0
-
wiem z takimi kotkami często sie tak zdarza. lilka4.pupile.com . i wejdź na stronke mojego psa cody.pupile.com
-
5 lutego 2008
-
ANIAZZZ
0
-
dzięki za komcia u niuni twój kot jest też superowy uwielbiam syjamskie koy pozdro
-
5 lutego 2008
-
EMIL6
0
-
piękny kotek, śliczne oczki:)))
aby chował się zdrowo!!!
-
5 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
Majcia2 : wiem mniej więcej o co chodzi w sterylce bo juz jedna przeszłam , tylko ze u psa samca.. a to jednak mimo wszystko jest co innego. Z twojego opisu wynika że to prawie identycznie jak u samca , chociaż mi się wydawało że u samic sterylka to o wiele poważniejszy zabieg bo przecież to jest operacja wewntrzna. Dzięki za odpowiedż. co do sterylki to mam zamiar sterylizować po pierwszej rujce jak już kicia osiągnie pełną dojrzałość. dzięki jeszcze raz, a z numeru gg napewno skorzystam i się odezwę :)
-
5 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
jak widać dodałam nowe fotki:) póki co dwie bo narazie nie robię kici zdjęć bo leczymy oczęta. ale jak znajde jeszcze jakieś sensowne to dodam :) proszę o ocenki fot i komentarze :) zapraszam też do amorka amorek10.pupile.com
-
6 lutego 2008
-
AGA93
+2
-
Hej Majka:) dzięki za wszystkie komy u mojej gromadki:) Ineczka jest śliczna i wszędzie dałam szósteczki:) mam nadzieję że jak skończy sie jej kwarantanna to zacznie sie stopniowe zaprzyjaźnianie z Amorkiem:D i nie martw się jeśli nawet na początku będzie trudno... ona po prostu jeszcze nie do końca przywykła do tego że musi dzielić jeden dach razem z psem i gdy tylko w pobliżu zobaczy jakiegoś łaciatego potwora to najprawdopodobniej ze strachu reaguję agresją. Ale z dnia na dzień będzie lepiej:) po prostu z takimi sprawami potrzeba dużo cierpliwości i czasu. Kiedy ja przyniosłam do domu maleńkie kociątko było podobnie... Sasza czuł się jeszcze niepewnie i gdy tylko moje psy chciały go obwąchać to on bronił się drapiąc ich po nosach:D ale gdy już uświadomił sobie że z ich strony nic mu nie grozi, to sam zaczął podchodzić i ocierać się im o łapy, a że miałam wtedy akurat szczeniaka to nieraz spały wtulone w siebie:) to jest piękny widok... taka prawdziwa przyjaźń między psem a kotem. No i oczywiście tego tobie życzę:) No i niech ta mała surykatka wreszcie przestanie chorować... bo każdemu właścicielowi ciężko jest patrzeć jak jego ukochane zwierzątko cierpi... Pozdrawiamy i zapraszamy na stronki: dragon21.pupile.com tinusia1.pupile.com ariaiamor.pupile.com i sasza3.pupile.com
-
6 lutego 2008
-
~BETINKA (GOŚĆ)
0
-
Cudowna kicia, zapraszam na perla3.pupile.com
-
6 lutego 2008
-
~PSOTUNIA3 (GOŚĆ)
0
-
dzięujemy za odwiedziny-to nasze pierwsze...Twoja inka jest cudowna-jest jak kot birmański-urocza.Aż Ci zazdroszcze jak piszesz,że jest spokojna i słodka i grzecznie śpi.Moja ma już 14 lat i dopiero po operacji się uspokoiła trochę.Jednak w okresie swojej młodości ma na koncie duuuuużo wybryków.Kilka dzbanków,doniczek,kubków,porcelany,kryształów-jednym słowem ma swoje za uszami.W domu zawładnęła wszystkimi i rządzi-jest naszym oczkiem w głowie.Księżniczka.Pewnie dalej byłaby taka szalona ale rok temu miała b.ciężką operację,którą cudem przeżyła.Miała nowotwora gruczołu mlekowego,który zaatakawał dość duży obszar. Na szczęście przeznaczenie pozwoliło nam na to,że możemy się dalej nią cieszyć.Teraz ja spodziewam się dziecka i śmiejemy się,że Psotka będzie ciocią ;-).Pozdrawiam gorąco i zapraszamy do nas częsciej.Buziaki dla kici.
-
7 lutego 2008
-
~¤*¨♥¨*¤๑۩۞۩๑(GOŚĆ) (GOŚĆ)
0
-
6 :) ale ładne fottttttki
-
8 lutego 2008
-
~ANIA (GOŚĆ)
0
-
Jejku jaki śliczny i słodziutki :) bardzo mi sie podoba ,zadbany i widac ze szczesliwy a to przeciez najwazniejsze :)ja takze mam kotka (kocura)zwykłego dachowca o imieniu Bajtuś. Niestety mam za mało jego fotek i jeszcze nie załozylam jego stronki,no moze wkrotce;) znajdziesz go na zdjeciu obok mojego psa ;)
zapraszam ponownie ;) www.jekidzeki.pupile.com
-
8 lutego 2008
-
~MAJQA (GOŚĆ)
0
-
Inusia już zdrowiutka! :) oczka wyleczone :) dzisiaj byłyśmy u weta na kontroli ...powiedział ze mi ładne kocisko rośnie... :) i że jest całkiem zdrowe :) to dobrze bo bardzo je kocham :) zaczynamy się pomalutku zaprzyjaźniać z Amorkiem amorek10.pupile.com :) zapraszamy do odwiedzin amorka i inki :) będą niedługo nowe fotki :)
-
8 lutego 2008
-
~LONDON TIPTON (GOŚĆ)
0
-
hej majka dodałam nowe fotki lilki lilka4.pupile.com
-
8 lutego 2008
-
CZAKIIMIKAN
0
-
śliczna Kicia :) dokładnie u nas mieszkaja cztery kotki mamy ich nową stronę szesnascielapek.pupile.com dziekujemy za odwiedziny na czakiimikan.pupile.com i zapraszamy ponownie :) nasza ocenka ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
-
9 lutego 2008
-
~DOMINIK (GOŚĆ)
0
-
Słodki Kiciakkk... dzięx za komentarz i zapraszm do mnie na www.ksiezniczkaleja4.pupile.com
-
9 lutego 2008
-
MAJQA (AUTOR)
0
-
dzieki za komy! napewno sie odwdzięczę i odwiedzę wasze stronki! już niedługo nakład nowych zdjęć Inki. nawet już z Amorem bo już się zaprzyjaźnili... Inuś jest prześmieszna. nie sądziłam że kot potrafi być taki mądry...czasami to wydaje mi się że zamienili sie z Amkiem rolami... to amor śpi cały dzień zwinięty w kulkę a inka pilnuje domu, śledzi wszystkich swoimi zdrowymi już oczkami :) łazi za mną jak pies. Siada mi koło nogi i patrzy na mnie jakby chciała coś mi przekazać. nawet nieraz przynosi mi rózne rzeczy. Nosi po całym domu w pysku rękawiczkę. To jej nowa ulubiona zabawka po długopisach i patyczku. nie sądziłam żę kot tak potrafi nosić w pyszczku rózne rzeczy. kto wie może się nauczy apotować :P
-
10 lutego 2008
-
PAULINAKOMANDOS
0
-
masz bardzo slicznego kociaczka. obejrzyj prosze zdjecia mojego kota: komandos.pupile.com zapraszam wszystkich xD
-
13 lutego 2008
-
~ZWIERZAK (GOŚĆ)
0
|
| |
|